Kociusiek - 03 2014 10:23:15

http://www.golden-hearts.cba.pl/greg-du-toit-2.jpg


Wodopój - małe zagłębienie wypełnione wodą. Idealne miejsce dla lwów do odpoczynku. Wokół wodopoju rosną pojedyncze drzewa, rzucające cień na brzegi.

Carissime - 27 2014 12:40:20

Lwica przychodzi nad wodopój. Siada przy wodzie i wpatruje się w swoje odbicie z uśmiechem na pyszczku. Po chwili podniosła głowę i położyła się na plecach, by podziwiać przepływające chmury.

Mania - 28 2014 11:49:09

*Mania poczuła pragnienie, więc postanowiła iść nad wodopój. Podeszła do wodu i zobaczyła Cari.*
- Cześć! *Powiedziała i napiła się wody.*

Carissime - 28 2014 11:51:44

- Witaj - mała lwica podniosła się z ziemi i usiadła obok nowej koleżanki. - Jestem Carissime, a ty? - fufna //puszysta// lwica uśmiechnęła się ciepło do Manii.

Mania - 28 2014 11:57:31

*Przestała pić. Uśmiechnęła się i odpowiedziała:*
- Ja jestem Mania. *Powiedziała i poprawiła swoją grzywkę, która spadła jej podczas picia. Spojrzała na Cari.*
- Widzę, że też masz grzywkę...

Carissime - 28 2014 12:07:00

Lwica rozczochrała swoje kołtuny na głowie. - Tak, mam. - uśmiechnęła się szczerząc się. - A coś w tym złego? - nagle jej uśmiech zniknął z twarzy. Teraz na jej pyszczku był wyraz 'pytania'.

Mania - 28 2014 12:08:47

- Nie, chyba. Nie widziałam żadnej lwicy z grzywką, poza moją rodziną, w której to normalne... *Odpowiedziała, patrząc na lwice z zastanowieniem.*

Carissime - 28 2014 12:10:38

- A to nie jest normalne? Popatrz, ja mam jeszcze dłuższą. - Carissime pokazała, jak 'grzywka' opada jej na ramiona i jeszcze na plecy.

Mania - 28 2014 12:14:28

*Mania patrzyła ze zdziwieniem na lwicę. U niej w rodzinie lwice miały grzywki, jednak krótkie, takie jak ma Mania.*
- Eee...Normalnie raczej nie. Lwice zazwyczaj nie mają grzywek, a u mnie w rodzinie mają. Jednak nie takie długie. *Odpowiedziała.*

Carissime - 28 2014 12:21:19

- Maniu, wiele się musisz nauczyć. - uśmiechnęła się i wskoczyła na kamień przypominający Lwią Skałę w pomniejszeniu i zaryczała - Lwica nie musi nie mieć grzywki, żeby być lwicą. - potrząsnęła głową. W pewnej chwili na jej nos spadła kropla. Z nieba spadł deszcz. Lwica zamknęła oczy i uniosła głowę, podczas, gdy jej grzywa całkowicie oklapła i zasłoniła oczy. Uśmiechnęła się. Stała tak dłuższą chwilę.

Mania - 28 2014 12:25:59

*Popatrzyła na lwicę. Spojrzała w niebo, a jej grzywka zaczęła moknąć. W końcu oklapła, a Mania schowała się pod drzewkiem i potargała grzywkę.*

Carissime - 28 2014 12:30:11

Carissime zaśmiała się głośno i wskoczyła do wody. Kiedy z niej wyszła była cała przemoczona, więc usiadła obok Manii i wyciskała wodę ze swojego futra naciskając je.

Mania - 28 2014 12:32:32

*Mania uśmiechnęła się i wyszła spod drzewka. Sama wskoczyła do wody, głośno się przy tym śmiejąc. Wróciła do Cari.*

Carissime - 28 2014 12:35:16

- Fajnie, nie? - zaśmiała się, lecz nic nie widziała, przez oklapniętą grzywkę. Użyła zmysłów i widziała wszystko nawewt wtedy, kiedy nic nie widziała.

Mania - 28 2014 12:36:55

- Tak. - Powiedziała z uśmiechem na pyszczku. Mokra grzywka zasłaniała jej oko.*
- I ta głupia grzywka...

Carissime - 28 2014 12:40:18

Carissime odgarnęła oklapniętą grzywkę. Znów wszystko widziała w kolorach. Uśmiechnęła się do Manii.

Mania - 28 2014 12:44:43

*Mania od dłuższego czasu przyglądała się lwicy. Męczyła ją myśl, czemu Cari ma grzywkę i że ją kojarzy. Jednak nie mogła sobie niczego przypomnieć.*
- Kojarzę Cię jakoś, wiesz? Poznałyśmy się kiedyś może?

Carissime - 28 2014 12:47:05

- A bo ja wiem? - lwica przyglądnęła się Manii z uśmiechem. Też ją skądś kojarzyła, jednak nie wiedziała skąd.

Mania - 28 2014 12:55:11

*Grzywka, znajoma twarz. A może to jakaś daleka kuzynka Manii? Lwica nie pamiętała zbytnio swojej rodziny, dawno uciekła.*
- Eeem, nie wiem...Może jesteś moją daleką kuzynką...czy coś takiego...? *Spojrzała na lwicę.*

Carissime - 28 2014 12:59:03

Carissime myślała dalej. W końcu sobie przypomniała! - Mania! Moja siostra! - ucieszyła się. Przypomniała sobie, jak dawno razem się bawiły. - Opuściłaś rodzinę, a kilka dni później w nocy wymknęłam się ja, żeby Cię poszukać. - rzekła.

Mania - 28 2014 13:01:58

*Manię zatkało. Popatrzyła jeszcze na lwicę, przyglądając się. A może i to na prawdę była jej siostra. Uśmiechnęła się.*
- Opuściłam no bo...miałam powody...

Carissime - 28 2014 13:09:05

- Wiem, przecież zanim opuściłaś wioskę, powiedziałaś mi. - popatrzyła smutno na Manię. - Dla Ciebie nasze stado było zbyt spokojne i nie tolerowali Cię, kazali Ci być spokojną.

Mania - 28 2014 13:10:43

- No a tak nie było? I pewnie nadal tak jest, spokojni i nudni... *Powiedziała, jednak czuła ból w środku, w sumieniu i w sercu.*

Carissime - 28 2014 13:13:07

- Tęskniłam za Tobą i postanowiłam Cię poszukać. - uśmiechnęła się do swojej siostry. - Nie musimy tam wracać, ja też nie lubię być spokojna. - uśmiechnęła się po raz kolejny.

Mania - 28 2014 13:16:36

- Dobra... *Uśmiechnęła się, jednak po chwili uśmiech z niej znikł. A jeśli cała rodzina za nimi tęskni? Może to był zły pomysł, by się wynosić? - te myśli męczyły lwicę.*

//Usunęłam niepotrzebne słowo ~ Cari//

Carissime - 28 2014 13:25:40

Carissime zobaczyła smutną minę Manii. - Co się stało? - popatrzyła na siostrę.

Mania - 28 2014 16:26:18

*Mania popatrzyła na lwicę.*
- A jeśli oni za nami tęsknią, czy coś? Może to nie był dobry pomysł, by uciec? *Zapytała.*

Eragon905 - 28 2014 18:45:12

* Dzisiaj nad wodopój przyszedł Eragon, trochę spragniony i co pierwsze zrobił, to napił się wody.*

//Dodałam przecinki ~ Cari//

Carissime - 28 2014 18:54:23

//Mimo, iż Cari jest trochę "dziecinna" to jest tej samej wielkości, co Eragon.//

- Nie wiem, Maniu. - popatrzyła w płynące chmury. Zobaczyła nowego lwa. Pomachała do niego - Na pewno dobrze Ci zrobi nowa przyjaźń. - uśmiechnęła się i podeszła do czarnego lwa. - Czy ty jesteś ze Złej Ziemi? - popatrzyła na lwa z zaciekawieniem.

Eragon905 - 28 2014 18:59:49

// ok //
* Eragon po chwili spoglądnął na nowa lwicę, która do niego podeszła,_a w tej chwili w jego pyska skapnęła jedna kropla z wodopoju. Wtedy odpowiedział * - A witam cię...* odpowiedział i dodał*- A co cię tak interesuję, czy ja jestem z Złej Ziemi czy z tej Ziemi, co? * spytał się*

//Poprawiłam trochę sens zdania ~ Cari//

Carissime - 28 2014 19:07:08

- No bo... Jesteś czarny. - odpowiedziała po krótkiej chwili. - Ja jestem Carissime. Miło mi Cię poznać. - uśmiechnęła się do niego.

Eragon905 - 28 2014 19:21:09

- Bo jestem czarny to od razu oznacza że ja muszę być z Złej Ziemi!* lekko nerwowo do lwicy*
* A później dodał*- A tak wogóle miło mi cię poznać Carissime, a ja jestem Eragon.

Mania - 28 2014 19:23:32

//"No bo jesteś czarny" xD//
*Mania popatrzyła na lwy. Uśmiechnęła się lekko.*
- Cześć...Ja jestem Mania. *Powiedziała.*

Eragon905 - 28 2014 19:25:16

* Eragon spojrzał lekko groźnym wzrokiem z drugą lwicę i odpowiedział grubym głosem*- Witaj...* odpowiedział popatrzał na Carissime*

Carissime - 28 2014 19:28:03

- Wybacz, ale ja nie wiedziałam. - cofnęła się trochę od lwa. - No i nie musisz krzyczeć. - spojrzała na Manię.

Mania - 28 2014 19:30:19

*Mania dostrzegła wzrok lwa, co ją lekko speszyło.*
- Coś nie tak, Eragon? *Zapytała.*

Eragon905 - 28 2014 19:34:25

* Eragon powiedział do strony Carissime* - nie krzyczę, tylko mówię głośnym tonem* głośny ton w jego głosie*
* A później spojrzał na Manie i odpowiedział* - Powiem tak, ta twoje koleżanka powiedział że ja jestem lub stwierdziła ze ja jestem z Złej Ziemi, z powodu że jestem czarny* odpowiedział*

Carissime - 28 2014 19:38:40

- Eeem... Ja się tylko spytałam, czy jesteś ze Złej Ziemi. *Oburzyła się.* - Nic nie stwierdzałam ani nie myślałam, że jesteś ze Złej Ziemi. To było zwykłe pytanie. *Cofnęła się.*

Mania - 28 2014 19:39:30

*Mania uśmiechnęła się szeroko i lekko się zaśmiała.*
- To moja siostra, jakby coś. Dla mnie Zła Ziemia....w sumie to  mogłabym na niej zamieszkać. *Mruknęła.*

Eragon905 - 28 2014 19:42:29

* Eragon skierował się do Mani* - To jest twoje siostra...* spytał się*
* A później powiedział do Cari odparł* - A ty mnie się boisz, że się tak cofasz?...* po chwili dodał* - Dobra,_odpowiem Tobie tak Cari, ja mam korzenie ze Złej Zmieni ale ja tam nie mieszkam...

//Poprawiłam sens zdania ~ Cari//

Mania - 28 2014 19:44:50

- No tak, to moja siostra. Zła Ziemia...Jak tam jest? *Zapytała z "blaskiem" w oczach.*

Carissime - 28 2014 19:45:34

- Nie, nie boję się, tylko jestem oburzona, że mnie osądziłeś inaczej, niż osądzona powinnam być. - odparła i spojrzała na Eragona. - Ja miałam przyjaciela ze Złej Ziemi, ale już go nie mam. - powiedziała.

Eragon905 - 28 2014 19:49:59

* Eragon odpowiada Manii* - No kiedy ja tam ostatnio byłem to nic się nie pozmieniało Mania.
* Po chwili do Cari*- O jeny, Cari ja po prostu nie lubię być osądzany po wyglądzie...* dodał* - A ty Cari miałaś przyjaciela na Złej Ziemi... A to jakiego? * spytał się*

Mania - 28 2014 19:51:45

*Mania chciała wybrać się do Złej Ziemi, jednak nie wiedziała, jak zareagują na to pozostali. Nic nie mówiła o tym.*
- Właśnie, kto to był? *Spojrzała na Cari.*

Eragon905 - 28 2014 19:53:23

*Eragon patrzy na Cari, wyczekując na jej odpowiedź*

Carissime - 28 2014 19:53:41

- Nie pamiętasz? Taki czarny, z ciemną grzywką, taką jak ja. Imienia nie pamiętam. *Powiedziała i zamyśliła się.*

Eragon905 - 28 2014 19:55:30

- Co?...* po chwili westchnął i popatrzył w niebo nic nie mówiąc*

Swahili - 28 2014 22:41:34

Lwica przyszła tu i rozejrzała się dookoła. Miejsce wydawało się być ciekawe i zarazem spokojne. Swahili usiadła i rozglądnęła się w poszukiwaniu jakichś lwów. Po chwili znalazła małą grupkę, rozmawiającą ze sobą. Lwica nie chciała zbytnio przeszkadzać, więc w spokoju czekała na ich reakcję. Przez ten czas obserwowała wodopój i tereny dookoła.

Carissime - 28 2014 22:51:39

Carissime zauważyła nowego przybysza, więc postanowiła podejść do niej. - Hejka, jestem Carissime, a ty? - Lwica szeroko uśmiechnęła się do nieznanej jej lwicy.

Mania - 28 2014 22:59:34

*Mania również podeszła się przywitać. Uśmiechnęła się i rzekła:*
- Cześć! Jestem Mania. *Przedstawiła się.*

Swahili - 28 2014 23:58:36

Swahili, gdy tylko usłyszała głos, odwróciła się w kierunku jego źródła i zobaczyła młodą lwiczkę, wpatrzoną w nią z pytaniem w oczach. Lwica uśmiechnęła się lekko i odpowiedziała na pytanie.
-Jestem Swahili. Miło mi cię poznać.
Po chwili podeszła druga lwiczka, która przedstawiła się jako Mania. Swah powtórzyła swoje imię, po czym znów czekała na reakcję dwóch lwiczek. Nie należała do bardzo towarzyskich stworzeń i lepiej czuła się w towarzystwie przyjaciół, których dobrze zna. Nawiązywanie przyjaźni ciężko jej przychodzi, ale zwykle są to przyjaźnie długie.

Eragon905 - 29 2014 16:55:29

* Eragon, kiedy zauważył że Cari i Mania podeszły do nowej przybyszki, to on tez postanowił do nich podejść i się jakoś przedstawić, ale kiedy podszedł do nowej przybyszki, to poczekał chwileczkę, żeby nie przerywać rozmowy nowej z Manią i Cari, więc po długiej chwili powiedział do strony nowej lwicy* - Cześć, jestem Eragon...* lekko się uśmiechnął do nowej lwicy i czekał na jej odpowiedź*

Carissime - 29 2014 18:05:17

- Mi też miło Cię poznać - uśmiechnęła się mała lwiczka i spojrzała na swą siostrę, po czym na przybyszkę. - Swahili? Śliczne imię - uśmiechnęła się i zamknęła oczy.

Tahira - 29 2014 18:13:17

*nad słonecznym wodopojem, nagle pojawił się cień. Ciemny kontur zataczał okręgi nad akwenem wodnym. W górze slychać było trzepot skrzydeł. Smoczyca, bo to do niej należał ów cień, spojrzała na dół* Hmm... chyba mogę tu wylądować. *zastanawiała się głośno*

Eragon905 - 29 2014 18:28:47

* Eragon spoglądną na Cari, a po chwili spojrzał w górę i zobaczył smoczycę, która chciała tutaj wylądować, ale jeszcze przed tym zobaczył jej cień*

Carissime - 29 2014 18:32:43

Carissime spoglądnęła ku górze. Zobaczyła smoka, a raczej smoczycę, do której należał wielki cień. Zasłoniła słońce. Niewielka lwiczka przestraszyła się smoczycy i szybko schowała się za pobliskim drzewem.

Eragon905 - 29 2014 18:37:01

* Eragon lekko wrogo przygląda się smoczycy, która tutaj nadleciała i przestraszyła małą Cari. Stoi jak głaz, nadal przyglądając się smoczycy.*
* Po chwili spojrzał się na Cari, która się schowała*

//Poprawiłam sens zdania ~ Cari//

Tahira - 29 2014 18:58:38

*po chwili ametystowa smoczyca lekko wylądowała na ziemi* Nie bójcie się mnie. Wychowałam jednego z Was, więc lwy nie powinny przede mną uciekać.

Eragon905 - 29 2014 19:04:15

* Eragon nic nie odpowiada i patrzy się na smoczycę*
* A po chwili odpowiedział do smoczyc* - Ja ciebie się nie boję...* wzrócił się do smoczycy*

Mania - 29 2014 19:18:47

*Mania z zachwytem patrzyła na smoczycę, a potem odparła:*
- Ja też nie...

Eragon905 - 29 2014 19:25:41

* Eragon popatrzył miłym wzrokiem na Manie i do niej lekko uśmiechnął się,a potem nadal patrząc się na smoczycę*

Tahira - 29 2014 19:29:57

*smoczyca położyła się obok nich i owinęła lwy swoim ogonem* Nie bójcie się, przy mnie będziecie bezpieczni.

Eragon905 - 29 2014 19:36:10

* Eragon po chwili powiedział do smoczycy* - Ja umiem sam się obronić...* powiedział i dodał* - A ty jak się nazywasz?...* spytał się do smoczycy*

Tahira - 29 2014 19:39:57

Zwą mnie Tahira, jestem smokiem ametystowym. *odpowiedziała mu Tahira* A Ty, jak masz na imię, odważny lwie?

Eragon905 - 29 2014 19:46:29

* Eragon po chwili powiedział do smoczycy* - Miło mi cię poznać Tahira, a ja jestem Eragon i tak ogółem no jestem odważny ale nie przesadzajmy.

Tahira - 29 2014 19:51:36

No skoro wyrzekasz się ochrony przez smoka, to musisz być szalenie dzielny i odważny. *powiedziała smoczyca z wyraźną satysfakcją*

Eragon905 - 29 2014 19:57:07

- Ja...* odpowiedział*- Ty mi mówisz Tahira, że ja jestem szalenie odważny....* lekkie zdziwienie na smoczycę i lekko zmarszczył brwi*

Mania - 29 2014 20:08:44

*Mania z zaciekawieniem patrzyła na smoczycę i przysłuchiwała się rozmowie. Spojrzała na ogon smoka.*

Swahili - 29 2014 20:18:20

Swahili odwzajemniła uśmiech Eragona, po czym odsunęła się trochę, gdy duża smoczyca wylądowała na ziemi. Obserwowała ją i wsłuchiwała się w jej słowa. Rzadko kiedy widywała smoki, zwykle te bywały agresywne lub bały się lwów. Ten jednak wydawał się być przyjazny, a nawet opiekuńczy. To trochę zdziwiło lwicę, jednak Swah wciąż obserwowała Tahirę.

Tahira - 29 2014 20:23:10

*wzrok smoczycy utkwił w brązowej lwicy* Hej! Jak masz na imię?

Eragon905 - 29 2014 20:45:27

*Eragon popatrzył w niebo przez chwilę i po chwili popatrzył się na wszystkich otóż tutaj zebranych, który tutaj byli*

Tahira - 29 2014 20:50:38

*smoczyca rozłożyła szeroko skrzydła i zamachała nimi* Ach.. pora rozruszać kości, kto chce się przelecieć ze mną?

Eragon905 - 29 2014 20:52:08

* Eragon rzekł do Tahiry* - Hm... a ty skąd jesteś? * spytał się i popatrzał na smoczycę*



// "Skąd" a nie "z kąt" ~ Tahira //

Tahira - 29 2014 21:05:00

*smoczyca już miała się wzbić w powietrze, gdy padło pytanie od Eragona* Ja pochodzę z krańca Wyżyny Abisyńskiej.

Mania - 29 2014 23:46:04

- Nie...Nie odlatuj stąd, zostań. *Powiedziała i uśmiechnęła się. Spojrzała w oczy smoczycy.*

Carissime - 30 2014 09:56:50

- Przelecieć? - małą lwiczka wychyliła się zza drzewa. Uśmiechnęła się szeroko do smoczycy. - Ja bym chciała! A tak w ogóle to jestem Carissime. - Uśmiechnięta lwiczka przedstawiła się smoczycy, po czym ukłoniła się nisko. - W pierwszej chwili przestraszyłam się Ciebie, ale po tym zrozumiałam, że miła z Ciebie osoba. - Przekrzywiła łebek i uśmiechnęła się.

Tahira - 30 2014 10:41:27

*smoczyca również uśmiechnęła się do Cari, przysuwając ogon blisko niej* Zapraszam na mój grzbiet. Przelecimy się nad sawanną. Co Ty na to?

Carissime - 30 2014 10:59:05

- Zgoda! - ucieszona lwiczka wskoczyła na grzbiet smoczycy i popatrzyła z uśmiechem na falującą wodę.

Tahira - 30 2014 11:02:51

Trzymaj się mocno moich łusek! *smoczyca odbiła się swoimi silnymi łapami i już byli kilka metrów nad powierzchnią sawanny*

/ zt na Sawanna /

Carissime - 30 2014 11:13:26

Carissime trzymał się mocno. Widok całej sawanny z góry zapierał dech w piersiach. Carissime była zachwycona.

// zt //

Mania - 30 2014 15:09:34

*Mania posmutniała, bardzo chciała, żeby Tahira została. Wskoczyła na drzewo i położyła się na gałęzi.*

Eragon905 - 30 2014 17:28:13

* Eragon po tym wszystkim podszedł da Manii i powiedział* - Nie martw się Mania ja jestem tutaj z tobą...* lekko się do niej uśmiechnął*

Mania - 30 2014 17:42:04

- Tak...Ale może przeniesiemy się na sawannę, do Cari i Tahiry?  *Zapytała.*

Eragon905 - 30 2014 17:43:59

- Hm... możemy się przenieść Mania nad Sawannę do Cari i Tahiry* odrzekł i lekko się uśmiechnął do Manii i dodał*- A Mania, może zostaniemy no... dobrymi znajomymi,co? * spytał się*

Mania - 30 2014 17:45:32

- Nie ma sprawy. *Odpowiedziała i poszła na sawannę.*

//zt//

Eragon905 - 05 2014 11:00:58

* Kiedy Eragon dotarł nad Wodopój to od razu wskoczył  do wody i zanurkował*

Yuko - 05 2014 11:04:28

*lwica dobiegła do wodopoju lecz nie wskoczyła, tylko przysiadła koło brzegu i zaczęła pić*

Eragon905 - 05 2014 11:07:27

* Eragon po cichu podpływa do lwicy, która pije wodę, żeby ją trochę przestraszyć, więc podpłynął do niej i nagle wynurzył się robiąc trochę hałasu*

Yuko - 05 2014 11:09:32

Aaa! *lwica wpada do wody, a po chwili wychodzi na brzeg*

Eragon905 - 05 2014 11:25:06

* Eragon lekko śmiał się i później, kiedy Yuko wyszła na brzeg to powiedział*- Yuko nie chciałem cię aż tak dosłownie, cię przestraszyć...* rzekł i za lwica też wychodzi z wody i z niej otrzepuje się na brzegu wodopoju*

Yuko - 05 2014 11:26:26

Nic się nie stało... *spycha lwa do wody dla zabawy i się śmieje*

Eragon905 - 05 2014 11:34:04

* Eragon lekko krzyknął i zrobił dziwną pozę i wpada do wody zepchnięty właśnie przez Yuko*
* Lew po chwili pojawia się w wodzie i tez zaczyna się śmiać wraz z Yuko*

Yuko - 05 2014 11:37:30

Hah *ze śmiechu wpadła do wody*

Eragon905 - 05 2014 11:52:13

* Kiedy Yuko wpadła do wody to Eragon zaczął Yuko pryskać po pysku wodą tak dla zabawy*

Yuko - 05 2014 12:47:36

*Yuko polizała go po pyszczku co oznaczało, że go lubi*

Eragon905 - 05 2014 13:32:58

* Eragon uśmiechnął się do Yuko i tez ją polizał po pysku i dalej chlapie ja wodą :) *

Yuko - 05 2014 14:36:37

*Yuko śmiała się i chlapała Eragona wodą* - Ale fajna zabawa!

Eragon905 - 05 2014 14:42:42

* Eragon śmiał się pryskając Yuko wodą swoimi łapami i powiedział*- Tak! * śmieje się*- Bardzo fajna zabawa* śmieje się  wraz z Yuko*

Yuko - 05 2014 14:51:12

*Yuko zaczyna nurkować*

Eragon905 - 05 2014 14:57:08

* Eragon śmieje się i też patrzy na Yuko jak nurkuję i rzekł* - Yuko, a może ponurkujemy razem, co?

Yuko - 05 2014 15:20:53

Ok *mówi wynurzając się*

Eragon905 - 05 2014 15:23:10

* Eragon po chwili zanurkował i płynął ze spokojem razem z Yuko i był bardzo zadowolony że znalazł przyjaciółkę*

Yuko - 06 2014 10:48:03

*lqica uśmiechnęła się*

Eragon905 - 06 2014 18:06:22

* Eragon po chwili wynurzył się żeby nabrać powietrza i po chwili ponownie zanurkował*

Swahili - 06 2014 18:17:44

*Swahili tymczasem leżała spokojnie, obserwując zabawę dwójki lwów. Po chwili jednak wstała i podeszła do wody. Ściągnęła pas z szablą, położyła go koło siebie i napiła się wody. Po jakimś czasie położyła się tuż nad wodą, wciąż obserwując pozostałych, bawiących się w wodopoju.*

//A gwiazdki to komu? :)~Yuko.//

Eragon905 - 06 2014 18:46:23

* Eragon wynurzył się i zobaczył jakąś nową lwicę, która właśnie teraz piła z wodopoju, więc przyglądał się nowej lwicy*

Yuko - 07 2014 11:29:47

*Yuko podpłynęła do nowej lwicy i spytała* Hej, jak się nazywasz, bo ja Yuko.

Eragon905 - 07 2014 14:04:39

* Lew popatrzył na podpływając do niego Yuko i uśmiechnął się i później spojrzał na nową towarzyszkę która leżała nad brzegiem wodopoju*

Swahili - 07 2014 14:31:10

Swahili odwóciła się w kierunku źródłą głosu, który właśnie usłyszała. Uśmiechnęła się i odpowiedziała lwiczce.
-Yuko to ładne imię. Mnie nazywają Swahili.
Lwica obserwowała kątem oka innego lwa, wynurzającego się z wody trochę dalej. Ciekawa była, czy i on podejdzie.

Eragon905 - 07 2014 15:21:19

* Lew po chwili odrzekł do nowej towarzyski i rzekł* - A ja jestem Eragon...* czekał na odpowiedź lwicy*

Yuko - 13 2014 19:47:15

Twoje też ładne, Swahili.

Eragon905 - 13 2014 20:56:48

* Czarny lew słuchał rozmowy pomiędzy Yuko a nową lwicą, która tutaj na tych terenach zjawiła się i czekał na odpowiedź z strony nowej lwicy*

Mania - 28 2014 18:16:39

*Mania przybyła nad wodopój. Rozejrzała się trochę po miejscu, szukając czegoś interesującego. Dostrzegła kilka znajomych twarzy. Uśmiechnęła się lekko. Bez słowa podeszła do wody i zaczęła ją pić, ponieważ poczuła pragnienie. Ponownie rozejrzała się po miejscu, jakby czegoś szukając.*

Eragon905 - 28 2014 18:25:45

* Lew, który był nad wodopojem przez dłuższy czas, zauważył jakieś lwiątko, które piło wodę z wodopoju. Podchodzi bliżej wodopoju i dostrzega jakaś lwiczkę , która tutaj przywędrowała i cieszył, się , że kogoś tutaj spotkał, własnie nad Sawanną przy wodopoju*

Mania - 28 2014 18:31:43

*Lwica postanowiła się przywitać, chociażby z grzeczności.*
- Cześć... *Powiedziała i zaczęła chodzić i rozglądać się.*

Eragon905 - 28 2014 18:34:46

- Witam ponownie...* lew powiedział to miłym tonem w swoim głosie  do lwiczki, towarzysza nie było widać, tylko było słychać jego  miły ton w głosie. Siedział w cieniu pomiędzy drzewami w których był nie osiągalny jakim kol wiek wzrokiem*

Mania - 28 2014 18:37:36

- Eeem no nic... *Zajrzała w krzaki* -...Nic ciekawego.
*Powiedziała niepewnie i zaglądała w kolejne krzaki.*
- A co u Ciebie?

Eragon905 - 28 2014 18:46:02

* Lew tylko mrukną i odpowiedział*- Jak to nic, ciekawego, chyba mi nie powiesz, że w twoim życiu nić się nie dzieje.* powiedział lekko tajemniczym głosem. Czekał na reakcję lwiczki, która ciągle zaglądała do pobliskich krzaków i nagle z ironią w głosie rzekł*- Ty mi się pytasz... Co u mnie... hm...* mrukną kolejny raz zastanawiając się nad odpowiedział i po chwili zastanowienia się powiedział do lwiczki*- U mnie dobrze, lub wręcz nie zbyt dobrze...* rzekł znów tym samym tonem w głosie co poprzednio. Siedział bez szelestnie w jakimś zaułku porośniętymi drzewami i krzakami blisko wodopoju w cieniu*

Mania - 28 2014 18:51:43

- No może coś ciekawego... *Zaszeleściła* - Ale aktualnie może nic... *Powiedziała i wdrapała się na drzewo. Pochodziła po gałęziach i zeskoczyła.*
- A czemu niezbyt dobrze? *Zapytała, zaglądając tym razem do większej ilości krzewów.*

Eragon905 - 28 2014 19:10:45

* Lew tylko mrukną i po chwili ciszy powiedział do lwiczki* - Bo ja jestem w takich małych tarapatach jestem. Hm... * mrukną* - A może nie będziesz tak szukać po krzakach, tylko powiedź mi że chcesz mnie po prostu zobaczyć.

Mania - 28 2014 19:32:50

-Ale ja nie szukam Ciebie! *Powiedziała i zachichotała, jednak potem uświadomiła sobie, że tak naprawdę nie widzi innego lwa.*
- Zaraz, zaraz... A ty gdzie jesteś?

Eragon905 - 28 2014 19:39:50

* Lew lekko uśmiechnął się i rzekł* - Hm... no widzisz, słyszysz tyko mój głos a ty mnie nie widzisz... Ja jestem z cieniu... Zawsze tak robię... * poruszył się w gąszczu*

Mania - 28 2014 19:42:42

*Mania uśmiechnęła się.*
- Aaa no chyba, że tak! *Zaśmiała się. Nadal rozglądała się po krzakach.*
- A może tutaj! *Powiedziała i podeszła do wody.*

Eragon905 - 28 2014 19:58:57

- Nie tutaj mnie nie będzie. * rzekł i postanowił się pokazać lwiczki. Szybko i zręcznie po gałęziach drzew i krzakach, ukazał się lwiczki wprost przed nią wyszedł w krzaków. Ren towarzysz był cała czarny, na swoim ciele miał różnorodne znaki, grzywką miał ciemno czerwoną a wzrok miał lekko czerwony*

Mania - 28 2014 20:08:13

- No wiem, przecież mówiłam już, że nie szukam Ciebie! *Powiedziała z lekkim oburzeniem.*

Eragon905 - 28 2014 20:33:29

- No dobra ja chcesz to wrócę do krzaków... * rzekł, ale po chwili zdał sobie sprawę, że trzeba ją lekko zignorować, więc tak zignorował lwiczkę i podszedł do wodopoju i zaczą pić wodę*

Mania - 28 2014 20:46:18

- Ale no... *Zaczęła mówić, ale przerwała. Stwierdziła, że nie zamierza dalej tego ciągnąć i dalej rozglądała się po wodopoju w poszukiwaniu.*

Eragon905 - 28 2014 20:56:48

- No ale co... * powiedział do lwiczki, która ciągle czego szukała wokół wodopoju*

Mania - 28 2014 20:59:37

- Nic. *Powiedziała i z zakłopotania zakręciła się w kółko. Nadal chodziła po miejscu, szukając ważnej rzeczy.*

Eragon905 - 28 2014 21:13:01

* Lew tylko westchnął i pstrzył na lwiczkę,która ciągle czegoś szukała*

Mania - 28 2014 21:18:11

- A tak właściwie co tu robisz? *Zapytała, tym razem kopiąc w ziemi.*

Eragon905 - 28 2014 21:23:40

- Ja tutaj przywędrowałem za swoim dalekim kuzynem... * odpowiedział na pytanie lwiczki*

Mania - 28 2014 21:30:51

- A kim jest ten kuzyn? *Zapytała, robiąc większe doły.*

Eragon905 - 28 2014 21:39:18

-Mój kuzyn ma na imię Eragon, słyszałem, ze tutaj na tych terenach przebywa. *odpowiedział i przymróżył swoje oczy*

Mania - 28 2014 22:21:20

- O znam go. Powinien gdzieś tu być... Ale nie wiem, gdzie jest. *Powiedziała. Nadal szukała czegoś.*

Eragon905 - 29 2014 18:37:06

- Znasz, mojego kuzyna... * spytał się podchwytliwym tonem w głosie*
* Następnie nadal spogląda na lwiczę, która czegoś szuka i szuka przez dłuższy czas, więc postanowił, zadać tej otóż lwiczki kilka pytań* - Więc, mogę się tobie spytać, czego ty tak szukasz? *spytał się i po chwili mruknął* - A ty z kąt znasz mojego kuzyna... I może... hm... * sząknął i w tym czasie także mruknął*

Mania - 29 2014 19:08:23

- Może co? *Zaśmiała się.* - Znam Twojego kuzyna, przechodząc tu i tam spotkałam go. A jeśli chodzi o to, czego ja tutaj szukam... *Zakończyła "wykopaliska" i ponownie rozglądała się po krzakach.* - Szukam medalionu.

Eragon905 - 30 2014 19:18:09

* Lew przewrócił oczami i lekko uśmiechnął się i powiedział* -A możesz mi powiedzieć jak ty poznałaś mojego kuzyna? * westchnął i dodał* -Hm... * mruknął* - A ty jakiego medalionu szukasz i po co tobie jest potrzebny ten medalion, którego szukasz?

Mania - 30 2014 22:01:21

- Twojego kuzyna poznałam w tym samym miejscu, co Ciebie.  *Odparła, nadal szukając czegoś.*
- A jeśli chodzi o ten talizman. Nie wiem, czy powinnam mówić... *Westchnęła.* - Talizman pochodzi od jednego rodu smoków. Dostałam "misję" znalezienia go, jest bardzo ważny. Bez niego te smoki tracą swą moc.

Eragon905 - 31 2014 16:20:00

* Lew z róznymi znakami na swoim ciele powiedział w stronę lwiczki, która ciągle szuka zaginionego talizmanu* - A możesz mi powiedzieć, gdzie teraz jest mój kuzyn, gdzie teraz się znajduje? * spytał się uprzejmie lwiczki i na końcu dodał* - Aha, czyli ty szukasz magicznego talizmanu który, daje jednemu rodowi smoków moc. Czyli ty teraz będziesz poszukiwać magicznego talizmanu, który prawdopodobnie  może pomóc w odzyskaniu jakiemuś rodowi smoków,moc... Rozumiem,tą twoją misję...* ostanie słowa powiedział z powagą*
* Popatrzył się  przez chwilę na lwiczkę, mówią* - Może poznamy się bardziej, tak dla lepszej znajomość... * podał propozycję*

Mania - 31 2014 17:33:33

- No nie wiem gdzie on teraz jest... *Mruknęła i zrezygnowana poszukiwaniami usiadła.*
- To na nic, smoki uważają, że ten talizman powinien być tutaj, w wodopoju... A jeśli chodzi o zapoznanie, to nie ma sprawy, tylko nie mam czasu zbytnio... *Powiedziała ze smutkiem, zaglądając ponownie na któreś drzewo.*

Eragon905 - 31 2014 18:48:36

* Lew z znakami na ciele ciągle obserwował lwiczkę i powiedział* - Jak to nie masz teraz zbytnio czasu... No jeśli ze chcesz to ja mogę tobie pomóc w poszukiwaniach tego talizmanu. * czekał na odpowiedź lwiczki*

Mania - 01 2014 17:16:40

- Mój brak czasu jest właśnie przez ten talizman. Muszę go szybko znaleźć... *Mruknęła.* - Jeśli chcesz to możesz mi pomóc. Z tego co opisały mi smoki, jest na bordowym rzemyku. Przedstawia on kwadrat z kółkiem w środku... Ma w sobie również jakieś znaki, które smoki nie potrafiły mi opisać.

Eragon905 - 03 2014 17:44:50

-Dobrze* mruknął do lwiczki*- To pomoge tobie szukać tego talizmanu smoków.* rzekł i szybko zabrał się w poszukiwanie talimanu, którego potrzebuje jakiś rud smoków. Szukał szybko, ale też uważnie*

Mania - 03 2014 19:52:46

- Dzięki.  *powiedziała i uśmiechnęła się. Zabrała się za dalsze poszukiwania.*

Eragon905 - 05 2014 19:35:33

- Nie ma za  co. * odpowiedział i lew z znakami nie ciele pomagał w poszukiwaniu lwiczki jakiegoś talizmanu*

Mania - 06 2014 13:40:12

*Mania była już znudzona szukaniem, które było na nic. Nie mogła jednak przestać szukać, miała zadanie od rodu smoków, które musiała wypełnić. Westchnęła i zajrzała pod krzak. Z ziemi pod rośliną wystawało coś, jednak nie można było stwierdzić co to, ponieważ było w ziemi. Uszy lwicy podniosły się do góry i zaczęła rozkopywać ziemię, dostając gałęziami krzaku w plecy.*
- Chyba coś znalazłam! *Krzyknęła do lwa.*

Muaij - 06 2014 15:29:49

*Zmęczony wędrowaniem upatrzył sobie miejsce pod drzewem, położył się i obserwował bacznie sytuację. Irytowały go lekko głosy dwóch osobników, kręcących się w pobliżu. Przyglądał się im z niemałą irytacją. Czekał na dalszy ciąg wydarzeń.*

Yuko - 06 2014 18:38:19

*Yuko zaczęła pić wodę, iż jej najlepszy przyjaciel gdzieś zniknął.*

Eragon905 - 07 2014 14:40:58

* Lew z różnymi znakami na ciele, które każdy z nich coś oznaczało, podszedł do lwiczki, która w jego stronę krzyknęła, że coś znalazła i zaczęła kopać. Lew nic nie odpowiedział, tylko ku jego oczom pojawił się jakiś nowy lew, nieznany dla niego. Więc tylko przymrużył swoje  brązowe oczy z czarno czerwoną grzywką sięgającą aż do jego karku,bo tak mu urosła. Później tylko na chwilę spuścił swój wzrok z jakiegoś nowego przybysza i zobaczył ładną brązową lwicę, która w tej chwili piła wodę z wodopoju, w tym momencie cichutko mrukną w kierunku nowej lwicy, która była zajęta piciem wody. Po chwili jego wzrok znów powędrował w stronę jakiegoś nowego przybysza, który miał kolor futra podobny do takiego podobnego jakiegoś brązu i miał długą  czerwoną grzywę i zastanowił się przez chwilę- Czyż by mu nie jest za gorąca w tej grzywie...- powiedział to w myślach, ale swoim kątek oka obserwował co lekko poznana dla niego lwiczka wykopuje z ziemi*

Muaij - 07 2014 14:50:08

*Zauważył przybycie nowej lwicy, jednak nie interesowało go zbytnio jej zachowanie. Była spragniona, nic wielkiego. Natomiast bardziej zainteresował się zachowaniem dwojga, wcześniej obserwowanych osobników. Jakaś lwica usilnie kopała coś w ziemi, a obok niej stał lew. Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie gapił się na Muaijego. Lew odwzajemnił spojrzenie, jednak było ono złe. -Proszę, proszę... może być ciekawie. Uśmiechnął się w duchu i nadal nie przyjemnie spoglądał na lwa.

Eragon905 - 07 2014 14:58:46

* Lew z z znakami na ciele, zauważył, że nowy przybysz na niego się spojrzał, więc nic nie zrobił, wręcz przeciwnie zrobił pytającą minę w kierunku nowego lwa, był ciekaw jak zeraguje, kiedy nowy przybysz zobaczy na jego ciele wiele różnych ciemno czerwonych znaków na jego ciele, więc spóścił głowę lekko na dół, że spojrzeć co lwica wykopywóje z ziemi, wetem odwrócił się bokiem do nowego przybysza i był ciekaw co on  sobie o tym pomyśli*

Muaij - 07 2014 15:12:20

*Jak widać lew chciał pokazać się jako godny przeciwnik. Doceniał to. Zainteresowały go dziwne znaki na jego ciele, jednak z drugiej strony jego zachowanie wydawało mu się dziwne. Bawiąc się w jego grę, lekko przechylił się na lewo, by ukazać mu poranione ciało, pełne blizn. Swoim okiem bacznie przyglądał się zachowaniu lwa. Czekał na następny krok.

FireLion - 07 2014 18:00:47

*Przyszedł właśnie nad wodopój. Pić mu się chciało. Więc podszedł się napić.*

Mania - 07 2014 18:56:19

*Mania wykopała dziwny kamień z różnymi znakami, a zaraz po nim jakąś kartkę. Położyła to obok krzaku, a potem rozejrzała się po nowych przybyszach.*
- Cześć! *Krzyknęła do nich, a potem oglądała kamień. Postanowiła przeczytać kartkę.*
"Zapewne szukasz medalionu, jednak jeśli nie - schowaj tą kartkę na miejsce... Medalion rodu smoków władających ogniem, prawda? Tak, niestety jednak ktoś był pierwszy... Ale ten "ktoś" wcale nie potrzebuję medalionu. Jednak przeniósł go w inne miejsce, by utrudnić szukającemu. Także medalion znajduję się teraz na Wyspie Szafirów, w jednej ze sztolni... Powodzenia, drogi poszukiwaczu." - *przeczytała po cichu, a potem spojrzała na lwa siedzącego obok.*

Eragon905 - 07 2014 21:25:37

* Lew z znakami na ciele po chwili odwrócił się w stronę nowego przybysza, zobaczył na jego ciele rany i blizny, na niego to nie zrobiło jakiegoś wrażenia ani zainteresowania, bo kiedy był młodszy to też była poharatany przez, różne ucieczki i różne walki z innymi wrogimi lwami. Spojrzał się następnie na całego nowego przybysza pewnym siebie wzrokiem i nie lubił jak ktoś się z niebo wyśmiewa*

Muaij - 07 2014 21:41:23

*Pewność siebie lwa wzbudzała w nim gniew. Nie chciał jednak rozpoczynać swojego pobytu od krwawego starcia. Chyba, że w obronie własnej. Wysunął pazury wciąż bacznie spoglądając na lwa.*

Mania - 07 2014 22:26:03

- Ej... *Powiedziała i szturchnęła lwa, ponieważ chciała by spojrzał na kartkę.*

Eragon905 - 08 2014 19:33:53

* Lew z znakami na ciele spojrzał na kartkę, którą znalazła lwiczka i nic na ten temat na razie nie powiedział. Później spoglądną na nowego przybysza, znów*

FireLion - 08 2014 19:35:10

*Rozejrzał się naokoło, szukając wzrokiem znajomych lwów.*

Eragon905 - 08 2014 20:34:10

* Lew z znakami na ciele spuścił swój wzrok z kartki, którą znalazła lwiczka i zauważył kolejnego nowego przybysza dla jego osoby*

Muaij - 08 2014 20:34:47

*Uśmiechnął się do niego szyderczo i schował pazury. Jego zachowanie nie zdradzało chęci przyjaźni lub nawet przyjacielskiej pogawędki.*
-Co Cię tak interesuje naznaczony? *powiedział łagodnym, lecz stanowczym głosem.*

Eragon905 - 08 2014 20:41:33

* Lew z znakami na ciele to usłyszał, więc schował swoje uszy do siebie i odpowiedział na zadane mu pytanie przez nowego przybysza*-Po pierwsze ja nie jestem  naznaczony, tylko mam imię. A po drugie pomagam lwiczke odnaleść jedną rzecz. * rzekł do lwa lekko poważnym tonem w głosie*

Muaij - 08 2014 20:45:32

*Zaśmiał się*
-Ohh cóż za dżentelmen, niesie pomoc strapionej niewieście. Jakże śmiałem nazwać Cię naznaczonym, mam nadzieję, że mi wybaczysz. *Powiedział drwiąco i zaśmiał się ponownie.* -Radzę Ci uważać i nie wchodzić mi w drogę. *Dodał poważnie.*

Eragon905 - 08 2014 20:58:40

* Lew z znakami na ciele kiedy to usłyszał to, lekko zawarczał na nowego przybysza, ponieważ, kiedy on to do niego powiedział to go zdenerwowało i rzekł*-Uważaj na to co ty mówisz, okey?...  Ja nie mam nawet zamiaru w twoją drogę wchodzić.* powiedział to bardzo poważnym tonem i dodał*- Kiedy by tutaj nie było nikogo to bym od razu tobie rzucił się do gardła...* lekko szepnął do nowego przybysza*[b]-Ale ja nie chcę zrobić tutaj zamieszania...

Muaij - 08 2014 21:03:48

-Ohh, ależ oczywiście żebyś to zrobił.*Powiedział do lwa.* - Jednak, radzę Ci uważać *szepnął i delikatnie przesunął pazurem po ziemi powodując powstanie kurzu który poleciał na osobnika, po czym ponownie położył się pod drzewem i obserwował jego dalsze zachowanie.*

Eragon905 - 08 2014 21:06:59

* Lew z znakami na ciele tylko złowrogo zawarczał  na nowego przybysza i od tej pory postanowił nie w zracać na tego nowego przybysza swojej jakieś konkretnej uwagi*

Muaij - 08 2014 23:00:15

*Przyglądał się zdenerwowanemu lwu z niemałym rozbawieniem. Starał się jednak dowiedzieć jakie intencje ma lwica, dlatego również uważnie ją obserwował.*

Mania - 09 2014 17:02:23

*Mania obserwowała tą sytuację i wstała. Popatrzyła na lwy.*
- A ty jesteś ze Złej Ziemi, prawda? *zapytała.*

FireLion - 09 2014 17:27:33

*Przyglądał się konwersacji dwóch lwów. Jednakże nie wtrącał się.*

Eragon905 - 09 2014 18:30:54

// Mania a twoja lwia postać to do kogo mówi:- A ty jesteś ze Złej Ziemi, prawda? *zapytała.* ?  //
* Lew z z różnymi znakami na ciele bacznie obserwował swoim kontem oka nowego przybysza, który już od pierwszego zobaczenia go nie przypadł mu do gustu*

Mania - 09 2014 19:29:46

// Przepraszam, źle to napisałam i nie wiadomo... Do Muaija. :)//
*Siedziała i patrzyła lwu prosto w oczy, wydawało się jej, że go znała. Sama kiedyś mieszkała na Złej Ziemi, więc dlatego się go o to zapytała.*

Muaij - 09 2014 20:09:25

*Spojrzał na lwicę, od której pochodziło to dość oczywiste pytanie.*
-Tak, pochodzę ze Złej Ziemi. *Odparł krótko, przyglądając się jej uważnie.*

FireLion - 09 2014 20:13:32

- Więc co robisz tutaj? *Wtrącił się wreszcie, zapominając o tym, że rozmawiając ze złoziemcem, trochę ryzykuje.*

Muaij - 09 2014 20:32:20

*Obrócił się w stronę nieznanego mu kompletnie głosu. Zobaczył tam lwa, który zapewne przez brak jakichkolwiek towarzyszy był samotnikiem.*
-Z tego co kojarzę, na tych terenach może przebywać każdy nieprawdaż? *Zapytał z nieukrywaną irytacją* Przyszedłem tylko odpocząć, ale niestety trafiłem na ich bandę. *Dodał po chwili spoglądając na dziwną parę.*

Tahira - 09 2014 20:40:25

*nad głowami zebranych przy wodopoju pojawiła się sylwetka smoczycy. Wysunęła głowę i spojrzała na dół. Zrobiła małą pętlę i usiadła na piasku* Witajcie.

FireLion - 09 2014 20:40:42

- Odpowiadanie pytaniem na pytanie - jak ja to uwielbiam... *Powiedział do siebie.* - Masz rację, na tych terenach może przebywać każdy. I nawet mi to do głowy nie przyszło, żeby temu zaprzeczyć. *Powiedział do lwa.*

Muaij - 09 2014 20:49:40

*Kątem oka spojrzał na smoczycę* -Taaaak, witaj. *Po czym z ironią zwrócił się do lwa.* -Ohh, nawet nie wiesz jak bardzo masz rację. Co do odpowiedzi, to wybacz, ale taka musi cię zadowolić. *Po czym usiadł na ziemi i przyglądał się temu zbiorowisku.*

FireLion - 09 2014 21:00:10

- Jakoś to przeżyję. *Powiedział do lwa. Następnie powiedział do smoczycy.* - Witaj.

Tahira - 09 2014 21:00:55

*spojrzała na posępione miny lwów* Widzę, że wpadłam nie w porę.

Muaij - 09 2014 21:35:31

*Spojrzał na smoczycę.*
-Ohh dlaczego nie w porę? *powiedział* -Tylko przyjaźnie rozmawiamy. *spojrzał gniewnie na lwa.*

Tahira - 09 2014 21:38:22

*Tahira parsknęła wypuszczając smużkę dymu* Smok wyczuwa atmosferę panującą między rozmówcami. A ta nie jest dobra. *spojrzała na ciemnego lwa* Ty jesteś chyba z Kła, czyż nie?

Muaij - 09 2014 21:42:48

*Ukłonił się lekko do smoczycy, którą jedyną darzył w tym towarzystwie szacunkiem. Widział w niej potężną osobowość, która zabiłaby go gdyby powiedział za dużo niż powinien.* -Owszem, należę do tego stada. *odparł*

Tahira - 09 2014 21:47:41

Od razu wiedziałam. *lekko uśmiechnęła się do lwa* Moje pochodzenie nie pozwoliłoby mi nawet należeć do Kła. Jestem członkinią Wschodzącego Slońca.

Eragon905 - 09 2014 21:48:32

* Lew o ciemnym kolorze futra, podobnego do czarnego  jeszcze na swoim ciele miał różne znaki, które coś oznaczały. Siedział obok lwiczki, która pierwszą tutaj na tych terenach napotkał. Później do tego towarzystwa doszedł jakiś kolejny nawy przybysz z tych terenów. Następnie tutaj pojawiła się jakaś smoczyca, która prawdopodobnie też była stąd. Le nic nie mówił bo nie był Stąd i tak trochę nie wiedział o co się rozchodzi innym, więc tylko słuchał rozmów zawartych w tym gronie*
* Lew w tym momencie czuł się taki niezauważalny dla innych przybyszów*



// Po 1. "stąd" a nie "z tąd", po 2. "nie" z przymiotnikami piszemy łącznie, a po 3 post nic nie wnoszący do akcji, ale to już nieważne. ~ Tahira //

Muaij - 09 2014 21:50:44

*-A więc teoretyczny wróg - Pomyślał lew, jednak nie dał tego po sobie poznać.* -Zaszczytem jest Cię poznać, nazywam się Muaij. *Powiedział i ponownie się ukłonił.*

Mania - 09 2014 21:52:08

*Mania, zostawiając pod krzakiem kartkę i dziwny kamień, podeszła do Muaija. Okrążyła lwa i usiadła naprzeciw niego.*
- Znam Cię. A ty znasz mnie. *Powiedziała spokojnie.*

Eragon905 - 09 2014 21:55:06

* Lew z wiśniową grzywką siedział na razie cicho trochę w tym gronie dla niego nowych przybyszów. Słuchał przybyszów bo nie chciał się w jakimś nie dobrym momencie  rozmowy się wtrącić*

Tahira - 09 2014 21:56:47

*spojrzała na Muaij ze zrozumieniem* Tak, wróg. Lecz nie jest w moim interesie robienie sobie wrogów. Jestem Tahira. *odparła spokojnie*

Eragon905 - 09 2014 22:01:00

* Lew myślał sobie czy ktoś go  w ogóle zauważy w tym całym gronie.  I tak czekał...*

FireLion - 10 2014 15:32:19

- Muaij...? Nie kojarzę raczej. *Powiedział.*

Muaij - 10 2014 15:40:17

*Spojrzał na lwicę z lekkim zdziwieniem.*
-To raczej nie możliwe byś mnie znała, chyba że z opowieści. *powiedział* Ja Cię nie znam. *dodał po chwili*.
//Tah o tym wrogu to pomyślałem, nie powiedziałem ;)//

Tahira - 10 2014 17:44:20

// Tah to smok, umie czytać w myślach ;) //


Cóż... to Wy tutaj pogadajcie, a ja lecę coś upolować. *rozłożyła skrzydła i wbiła się w powietrze*

Muaij - 10 2014 17:48:38

*Przyglądał się z pewnym zachwytem odlatującej smoczycy. Po czym spojrzał groźnie na grupę i zmusił się na pewien uśmiech.*
-No to skoro już mnie znacie, wypadałoby również się przedstawić, hmm ?



// Tahira nigdy lwicą nie była. :) ~ Tahira //

Eragon905 - 10 2014 18:07:03

* Lew, który tutaj był nowy a nikt go nie zauważał, więc nadal jeszcze siedział w cieszy nic nie mówią słuchając rozmów*

Tahira - 10 2014 18:17:49

*smoczyca wróciła z polowania na sawannie. Położyła dwie zebry obok wodopoju a sama opadła na ziemię. Złożyła skrzydła i spojrzała na towarzyszy* Obiad przyleciał. Częstujcie się jeśli macie ochotę.

Muaij - 10 2014 18:30:37

*Spojrzał z pewną niechęcią na zebry, jednak nie dał tego po sobie poznać.*
-Dziękuję, ale nie skorzystam. *powiedział do smoczycy*
-A więc jak brzmi Twoje imię naznaczony? *zwrócił się drwiąco do lwa*

Tahira - 10 2014 18:34:50

No trudno, będzie dla innych. *spojrzała na swoje dzisiejsze zdobycze i zionęła ogniem, sprawiając że zebry pokryły się miedzianą, chrupiącą skórką*

Mania - 10 2014 18:37:14

*Mania nadal patrzyła na Muaija.*
- Znasz mnie. Może nie kojarzysz, ale znasz mnie, a ja znam Ciebie... A razem kiedyś byliśmy w jednym stadzie na Złej Ziemi. *Powiedziała, oczekując reakcji lwa.*

Tahira - 10 2014 18:42:41

*wszyscy nagle pochodzą ze Złej Ziemi, pomyślała smoczyca skubiąc powoli zebrę* Skoro nikt nie chce, to sama się tym zaopiekuję.

Mania - 10 2014 18:48:02

- Smacznego. *Mruknęła do smoczycy, czekając na odpowiedź lwa. Zaczęło trochę kropić, więc jej grzywka zaczęła opadać. Ze zdenerwowaniem próbowała ją poprawić.*

Tahira - 10 2014 18:49:01

*smoczyca widząc, że lwica moknie, zasłoniła ją skrzydłem* Służę parasolem.

Mania - 10 2014 18:51:14

*Mania uśmiechnęła się do smoczycy i chętnie schowała się pod jej skrzydłem.*
- Dziękuję. *Powiedziała do smoka.*

Eragon905 - 10 2014 18:52:14

* Lew z wiśniową grzywką tylko słuchał rozmów pomiędzy przybyszów. Kiedy znów usłyszał to zdanie " naznaczony" przez lwa z Złej Ziemi, to tylko ciężko westchnął, przewrócił oczami, żeby powstrzymać się od agresji do lwa z terenów Złej Ziemi, żeby go nie zaatakował i też żeby krew się nie polała. Na razie nic nie odpowiedział, czekał na reakcję innych, czyli smoczycy, która była z tąd lwiczki i jakiegoś drugiego lwa o kolorze futra, coś podobnego do koloru kremowego. Po chwili wstanął i zrobił kro bliżej grupki i usiadł ponownie*

Muaij - 10 2014 18:55:29

*Spojrzał na lwicę. Nie znał jej, nie było to możliwe.*
-Jakim cudem uważasz, że Cię znam? *powiedział  lekką irytacją w głosie* -A co bardziej mnie dziwi uważasz się za złoziemca? To swoją drogą ciekawe...
*Spojrzał na lwa*
-Nie usłyszałem odpowiedzi, naznaczony.

Tahira - 10 2014 18:56:06

Nie ma za co, mała. ;) *mruknęła smoczyca, puszczając oko do lwicy* Dobrze jest mieć smoka w stadzie.

Mania - 10 2014 18:56:09

- Nie odpowiesz na pytanie? *Spojrzała na lwa ze znakami na ciele.* - Sama chętnie dowiem się jak masz na imię, bo chociaż rozmawiam z Tobą już dość długo nie mam pojęcia jak się nazywasz! *Zaśmiała się.*

Eragon905 - 10 2014 19:09:26

* Lew z znakami na ciele, znów ciężko westchnął i po chwili powiedział w stronę lwiczki*-Powiem po pierwsze, ja nie lubię jak ktoś ze mnie się wyśmiewa lub zaśmiewa lub mnie przedrzeźnia jak na przykład, otóż ten lew z terenów Złej Ziemi.* powiedział*- A ja nazywam się El Rayo...* w tej chwili czekał na reakcję przybyszów*

Mania - 10 2014 19:13:18

*Mania uśmiechnęła się.*
- No dobrze, dobrze... Ciekawe imię, ładne. Ja jestem Mania. *Powiedziała, a potem spojrzała na Muaija.*
- Bo skoro gadałam z Tobą chociaż raz, nie licząc tej chwili, to Cię znam. Nie wiem, czy wiesz, ale uciekłam ze swojego rodzinnego stada. Potem prowadziłam koczowniczy tryb życia, więc znalazłam się również kilka razy na Złej Ziemi. Uważasz, że nie wyglądam lub nie nadaję się na złoziemca?! *Zapytała z oburzeniem w głosie.*

Tahira - 10 2014 19:15:18

*smoczyca przestała na chwilę jeść i spojrzała na wiśniowego lwa* Pan Piorun? Jesteś tak szybki jak piorun czy atakujesz z zaskoczenia?

Eragon905 - 10 2014 19:22:26

//Tahira a to:Pan Piorun? Jesteś tak szybki jak piorun czy atakujesz z zaskoczenia? twoja postać do kogo to mówi?... //

* Lew powiedział do lwiczki*- Miło cię poznać Mania.* rzekł*[b]- A dziękuję, Mania.

Tahira - 10 2014 19:26:20

// El Reyo to chyba Piorun po hiszpańsku, co nie? Więc do Ciebie //

*smoczyca siedziała i cierpliwie czekała na odpowiedź*

Muaij - 10 2014 19:33:21

*Cicho się zaśmiał spoglądając na Manię.*
-Ohh, jakże bym śmiał wątpić w twe umiejętności. *powiedział, lecz po chwili opanował się* -Nie znam Cię, może nie było mnie w tym miejscu, gdzie powinienem być aby Cię spotkać.

Eragon905 - 10 2014 19:34:43

// El Rayo chyba coś innego oznacz, ale na razie nie wiem co... ale Piorun może być :) //
* Lew usłyszał pytanie smoczycy i na nie odpowiedział* A dlaczego... Pan Piorun?...* zadał smoczycy lekkie pytanie i dodał*-No w sumie tak, szybko atakuje...

Tahira - 10 2014 19:43:52

*spojrzala krzywo na Manię* Nie ma co się oburzać, bycie złoziemcem nie jest powodem do dumy.

Mania - 10 2014 19:46:44

- A wiesz, ja jakoś Cię znam... Może już mnie nie pamiętasz. Me umiejętności nie są na takim niskim poziomie, jaki Ci się wydaję. *Powiedziała i poprawiła grzywkę. Popatrzyła na smoczycę, jednak nie odpowiedziała na jej uwagę.*

Muaij - 10 2014 19:49:59

*Tym razem spojrzał nieprzyjemnie na smoczycę.*
-A widzisz, jednak dla mnie jest to lekki zaszczyt Tahiro.
*Zwrócił się następnie do lwicy.*
-Nie będę tego sprawdzać, nie walczę z młodszymi. Co nie zmienia faktu, że chyba musiałaś jedynie o mnie słyszeć. Osobiście pierwszy raz pojawiłem się na tych ziemiach. *spojrzał lekko pogardliwie na krajobraz* -Oczywiście mam na myśli te czasy.

Mania - 10 2014 19:53:53

- Jak już mówiłam, spotkałam Cię w innym stadzie, na innych ziemiach. Chyba jednak udajesz, że nic nie pamiętasz. *Mruknęła i wróciła pod krzak, zabierając ze sobą kartkę i kamień.*
- Niedługo muszę wyruszyć.

Tahira - 10 2014 19:55:41

*smoczyca wypuściła z pyska kłęby dymu i rozpostarła skrzydła* Oczywiście, bo lepiej niszczyć niż budować. Zostawiam Was, lecę odpocząć trochę nad Morzem. *i odleciała*

Muaij - 10 2014 19:57:20

-Pff *fuknął* -Proszę bardzo.
*Po czym położył się z powrotem pod drzewem.*

Mania - 10 2014 20:00:43

- Papa, Tahiro. *Powiedziała i uśmiechnęła się do smoka. Spojrzała na kamień, badając go dokładnie. Potem ponownie przeczytała kilka razy kartkę i westchnęła.*

Muaij - 10 2014 20:13:39

*Spojrzał na lwicę, która westchnęła nad jakimś świstkiem papieru.*
-Ohh widzę, że ktoś bawi się w poszukiwaczkę przygód. Ciekawe, ciekawe... *zadrwił z lwicy*

Mania - 10 2014 20:16:56

*Mania przewróciła oczami i prychnęła.*
- Wiesz, nie bawię się w poszukiwaczkę przygód, tylko pomagam pewnemu rodowi smoków. Ale skoro szanowny pan Muaij tak uważa, to czy mogę się sprzeciwić? *Powiedziała z ironią, drwiąc z lwa.*

Eragon905 - 10 2014 20:17:14

*Lew z znakami na ciele podszedł do Manii i powiedział*- Jeśli chcesz, to mogę Tobie w tym wszystkim potowarzyszyć*Rzekł.*

//"Manii" piszemy przez dwa i, od wyrazu Mania. ~ Cari//

Muaij - 10 2014 20:24:28

*Zaśmiał się patrząc na lwicę.*
-Oczywiście, od Twojej misji zależą losy świata, ale co ja tam mogę wiedzieć, jestem przecież nikim wobec twej mądrości. *Spojrzał na nią gniewnie.*
-Grzeczniej radzę...

Mania - 10 2014 20:31:14

- Grzeczniej? Przepraszam, ale nie umiem mówić ładniej... Nie zależą losy świata i wcale nie uważam, że jesteś nikim. Uważam, że jesteś mądrym lwem z tajemniczą przeszłością, jednak pewnie stwierdzisz, że się mylę. I wcale nie uważam Cię za wroga, czy za kogoś głupiego. Jednak widzę ty o mnie masz inne zdanie... *Powiedziała, a potem spojrzała na lwa ze znakami na ciele.* - Jasne, jeśli możesz to bardzo chętnie poszłabym z Tobą!

Eragon905 - 10 2014 20:32:19

* Lew kiedy to usłyszał, to tylko jedną rzecz zrobił, przewrócił oczami na to co mówi przybysz z Złej Ziemi*
* Lew odpowiedział rozsądnym głosem do Manii*- Dobrze Mania.*mruknął*- Hm... może w tym czasie poznamy się... bo ty mnie Mania nie znasz...* powiedział*

FireLion - 10 2014 20:42:19

- No ja też Cię chyba nie znam. Tak mi się wydaje przynajmniej. *Powiedział po długim nieodzywaniu się.*

Mania - 10 2014 20:51:33

*Popatrzyła na Fire.*
- Chcesz może udać się z nami w celu poszukania medalionu dla rodu smoków? *Zaproponowała.*

Eragon905 - 10 2014 20:58:55

* Lew spojrzał na jakiegoś nie znanego przybysza. Czekał co ten przybysz odpowie na zaproponowanie Manii*

Muaij - 10 2014 21:01:26

*Spojrzał na Manię poważnie.*
-Nie znasz mnie i tak niech lepiej zostanie. *Spojrzał na milczącego wcześniej lwa.*
-Nie sądzę...

Mania - 10 2014 21:06:37

*Mania westchnęła, bo to co powiedziała o lwie ze Złej Ziemi było prawdą. I znała go, chociaż on mógł tego nie pamiętać. Jednak lew ten nie chciał zmienić swojego zdania o niej i jakoś nie był chętny do znajomości, więc postanowiła go zignorować.*
- Dobra, to kto idzie ze mną?

FireLion - 10 2014 21:13:24

- No mógłbym pójść z Tobą. *Powiedział do lwicy.* - Tylko powiedz mi, czemu lwica poszukuje medalionu dla rodu smoków? Oni sami nie mogą? Czy po prostu chcą Cię wykorzystać?

Mania - 10 2014 21:15:28

- Nie wykorzystują mnie, oni bez tego medalionu stracili swą moc. Nie mogą używać magii, ani latać. A ja postanowiłam im pomóc, to chyba nic złego. Naszyjnik ten powinien być tutaj, jednak znalazłam taką kartkę... *Powiedziała, podając list Fire.*

FireLion - 10 2014 21:24:35

*Wziął kartkę od Manii. I zaczął czytać.*

Tahira - 10 2014 21:36:03

*po dłuższej wizycie nad morzem, Tahira postanowiła wrócić do towarzystwa. Szybując nad głowami lwów, krzyknęła doń* Hej, co tam macie?!

Muaij - 10 2014 21:43:22

*Spoglądał sceptycznie na zbiegowisko wokół lwicy z kartką. Westchnął i położył się obserwując bacznie ich zachowanie.*

Mania - 10 2014 22:26:09

*Mania, widząc smoczycę uśmiechnęła się.*
- Dostałam taką jakby... "misję" i znalazłam to podczas poszukiwań, a z resztą sama zobacz. *Powiedziała.*

Tahira - 10 2014 22:32:11

*zleciała na dół i usiadła obok Manii. Spojrzała na kawałek papieru trzymany w jej łapkach* Wielkie nieba! Toż to mapa smoków szafirowych!

Mania - 11 2014 14:07:48

// To nie mapa, to list, a jego treść napisałam kilka postów wcześniej ;) //
*Mania czekała na reakcję innych na list, jednak chciała już szybko wyruszyć.*

Eragon905 - 11 2014 15:19:31

* Lew z znakami na ciele powiedział w stronę Manii*- Ja mogę z tobą iść Mania...
*Zastanawiał się czy ktoś razem z nimi pójdzie w celu tej misji, zobaczył, że lew w kolorze futra tak jakby kremowego, czytał list, który dała mu Mania i powiedział w myślach - Czy ten, otóż kolejny nowy dla mnie przybysz pójdzie z nami, w celu tej misji... - podniósł lekko głowę do góry wdychając powietrze. Następnie spostrzegł, że do nich znów przyłączyła się ta sama smoczyca co wcześniej odleciała nad jakieś morze i wróciła z terenów jakiegoś morza i też zastanowił się - Czy ta smoczyca, tez pójdzie razem z nami... - czekał na dalsze rozwinięcie się tej sytuacji. A swoim kątem oka zobaczył, że przybysz z Złej Ziemi oddalił się od nich trochę, położył się pod drzewem i ich dokładnie obserwują co oni robią, wtedy znów pomyślał - Kiedy bym mógł to bym tego nowego przybysza w Złej Ziemi już dawno zaatakował.-  ciężko westchnął i czekał co wydarzy się dalej w gronie, w którym był*

Tahira - 11 2014 15:37:51

// Tahiry nie było w momencie kiedy mówiłaś o liście. Poza tym po drugiej stronie kartki jest mapa :) //


*smoczyca chwyciła list w zęby i pokazała Manii jego drugą stronę. Na tejże stronie widniała mapa wyspy, na której naniesiony był czerwony krzyżyk* Myślę, że wiem co to za mapa.

Muaij - 11 2014 15:59:12

*Spojrzał na lwa, który ponownie gapił się na niego. Patrzył teraz tylko na niego, bardzo nieprzyjemnym wzrokiem.*

Carissime - 11 2014 16:15:40

//Przepraszam, że tak wchodzę, ale chciałabym się w jakiś sposób gdzieś wkręcić ^^'//

*Athu wylądowała za lwem, którego widziała pierwszy raz. Usiadła niedaleko niego. Milczała. Nie chciała przerywać ich dyskusji. Siedziała z na wpół przymkniętymi oczami.*

Eragon905 - 11 2014 18:02:42

* Lew po chwili popatrzył się na kartkę, na której była  mapa. Więc tak przyglądał się tej mapie, żeby dowiedzieć się czego więcej o tej mapie na kartce, którą znalazła Mania, więc spytał się smoczycy* - Hm... A mogę czegoś więcej dowiedzieć się  o tej mapie co jest na odwrocie tej otóż kartki? * czekał na odpowiedz smoczycy*

Tahira - 11 2014 18:10:43

*smoczyca położyła mapę na ziemi i spojrzała na El Rayo* Tak, ta mapa to plan Szafirowej Wyspy, na której dawniej żyły legendarne smoki szafirowe. Wyspa znajduje się około dwóch mil od brzegów Diamentowego Królestwa, na wschód.

Muaij - 11 2014 18:12:12

*Podszedł do zbiegowiska wciąż śledząc wzrokiem lwa. Usiadł w pobliżu smoczycy i niemo przyglądał się ich zachowaniu.*

Eragon905 - 11 2014 18:16:16

// Tahira, to nie jest Eragon tylko El Rayo :) ///

* El Rayo kiedy to usłyszał, tylko zastanowił się i sząknął mówiąc*-Aha... A to ciekawe... Bo jak pamiętam byłem dawnej w tych terenach nieopodal wyspy, na której żyły szafirowe smoki.* rzekł*

Tahira - 11 2014 18:20:20

*smoczyca uniosła brew i uważniej przyglądała się lwu* Mówisz, że tam byłeś? Jak się dostałeś i co zastałeś na wyspie? Jakie są smoki szafirowe?

Eragon905 - 11 2014 18:45:59

* El Rayo z spokojem odpowiedział na zadane przez smoczycę pytanie* -Tak, byłem tak ale tylko w niedalekim pobliżu tej wyspy, na której żyły szafirowe smoki.* rzekł*- Pytasz mnie się jak się na ta wyspę dostałem, no, powiem tak, że to jest ciężko wy wytłumaczenia.... * westchnął*- A kiedy ja tak byłem to nie widziałem żadnego smoka, szafirowego, ale w pewnym momencie zobaczyłem słodkiego małego szafirowego smoczka.* czekał na reakcję smoczycy*

Tahira - 11 2014 19:09:11

*smoczyca uważnie sluchala młodego lwa, gdy ten skończył, odezwała się spokojnym głosem* Te słodkie smoczki, jak to mówisz, to miniaturowe smoki szafirowe. Mali potomkowie dawnych smoków szafirowych, które na drodze ewolucji, zmniejszyły się do wielkości małego lwa, by móc się schować w korytarzach dawnych kopalń szafirów.

Eragon905 - 11 2014 19:30:34

Aaa... * mruknął* - No to widziałem na tej wyspie miniaturowego smoka szafiru. * rzekł, spojrzał się na smoczycę miłym  wzrokiem*

Muaij - 11 2014 23:15:20

*Cicho zaśmiał się, słysząc opowieść lwa.*

Eragon905 - 12 2014 11:30:37

*Ciemno wiśniowy lew, kiedy spojrzał swoim kątem oka na przybysza z Złej Ziemi, to tylko przywrócił oczami na to co on w tej chwili, był tym wszystkim nie smaczony, tym, czym ten przybysz z Złej Ziemi z niego wyśmiał się, gdyż był zniesmaczony tym, że przebysz ze Złej Ziemi się z niego naśmiewał...*

//Poprawiłem sens zdania, gdyż było kompletnie niezrozumiałe. ~FL//

Muaij - 12 2014 12:23:28

-Wiesz, ciężko przychodzi mi wyobrażenie ciebie jako wielkiego podróżnika. *Spojrzał drwiąco na lwa. Następnie spojrzał na mapę.*

Tahira - 12 2014 12:53:35

*smoczyca mruknęła porozumiewawczo do Muaij* Też mi się nie wydaje.

FireLion - 12 2014 12:56:19

- Czasami pozory mogą mylić... *Wtrącił się.*

Carissime - 12 2014 16:53:22

*Athu nie wiedziała, o co chodzi. Przewróciła oczami, wzbiła się w powietrze i zaczęła latać dookoła.*

Eragon905 - 12 2014 18:45:51

* El Rayo tylko westchnął na to co powiedział Muaji i smoczyca. Po chwili kiedy usłyszał słowa lwa o kolorze futra kremowego, lekko przytaknął*

Muaij - 12 2014 18:52:44

*Spojrzał drwiąco na lwa i powiedział.*
-No to opowiedz coś więcej, to bardzo ciekawe.

Eragon905 - 12 2014 19:21:54

*El Rayo nic nie odpowiedział na to co przybysz z Złej Ziemi powiedział*

Muaij - 12 2014 21:35:10

*Wysunął pazury i spojrzał na lwa. Uśmiechnął się nieprzyjemnie*
-Słówka utkwiły Ci w gardle? Może należy je wydobyć ?

Eragon905 - 12 2014 21:45:47

* El Rayo spojrzał podejrzanym wzrokiem na przybysza z Złej Ziemi i po chwili głęboko westchnął i powiedział* -A może do twojej głosy nie przyszło namyśl, że ja na przykładnie nie chcę odpowiadać na twoje pytania. * powiedział to poważnym tonem*

Tahira - 12 2014 21:50:27

*smoczyca bez pytania wzięła el Rayo na grzbiet i poszybowała z nim w stronę Morza* Nie pytaj, nie chcę tutaj rozlewu krwi.

Muaij - 12 2014 22:01:04

*Spojrzał tylko na smoczycę i westchnął. Zachowanie lwa było dla niego lekko dziwne, ale nie mógł nic na to poradzić. Schował pazury i przyglądał się na jej lot.*

Eragon905 - 12 2014 22:20:08

* El Rayo nic nie powiedział co smoczyca postanowiła zrobić bez jego wiedzy. W czasie lotu lew powiedział do smoczycy przyjaznym głosem* - Hm... Wiesz co... kiedy ja bym go dorwał to by już się nie podniósł, ale jeśli ty nie chcesz żadnej rozlewu krwi, to ja ciebie rozumiem. * rzekł do smoczycy, która szybowała do  strony morza*

Mania - 13 2014 11:27:30

// Trochę się zgubiłam ;)//
*Mania tylko westchnęła głośno. Teraz będzie musiała w o wiele mniejszej grupie iść po talizman. Spojrzała jeszcze raz na kamień, list a potem mapę. Zaczęła zastanawiać się jaka będzie najszybsza droga.*

Muaij - 14 2014 18:56:48

*Przyglądał się ponownie, już któryś raz z daleka lwicy. Tym razem czekał na lwa, którego zachowanie było dziwaczne. Miał z nim rachunki do wyrównania.

Carissime - 14 2014 21:02:10

*Gryfica wylądowała na drzewie, głową w dół, nad Muaijem.*
- A tak właściwie to o czym rozmawialiście?

Muaij - 14 2014 21:14:56

*Przewrócił oczami spoglądając na dziwne stworzenie i obrócił się do niej plecami.*

Carissime - 14 2014 21:22:13

- Nie chcesz odpowiedzieć, to nie.
*Zeskoczyła z drzewa i usiadła po drugiej stronie.*

Muaij - 14 2014 21:23:41

*Fuknął nosem.*
-Tak wiele irytujących osobistości w jednym miejscu. Ciekawe, naprawdę ciekawe.

Carissime - 14 2014 21:26:41

- Też mi coś. Kolejny zarozumiały lew myślący wyłącznie o sobie.
*Przewróciła oczami.*

Muaij - 14 2014 21:29:34

*Obrócił się gwałtownie, jednak po chwili opanował się i spojrzał na nią z nieprzyjemnym uśmieszkiem.*
-Ohh, zapewne masz rację. Tylko z dziwnych przyczyn chyba nie pytałem Cię o zdanie. *przerwał na chwilę spoglądając na nią przenikliwie.* -Nieprawdaż?

Carissime - 14 2014 21:31:54

- Może.
*Uśmiechnęła się do siebie, nie odwracając się.*

Muaij - 14 2014 21:35:07

*Uśmiechnął się lekko w duchu. Po czym jeszcze poważnym głosem dodał.*
-Hmm.. widać, że jednak oprócz tej smoczycy ktoś potrafi jeszcze okazać szacunek. Nawet na tych waszych parszywych ziemiach. Zatem jestem Muaij. Czy raczysz mi zdradzić swoje imię? *Usiadł na ziemi, przed obróconą plecami gryficą*

//Gryficą? XD//

Carissime - 14 2014 21:37:07

//Tak.//
*Gryfica odwróciła się.*
- Athu. Choć na imię mogę mieć inaczej... Jednak wolę, kiedy mówi się do mnie Athu.
*Usiadła, tym razem naprzeciw lwa.*

Muaij - 14 2014 21:40:13

*Ukłonił się lekko, z pewnym wyrazem szacunku.*
-Zatem miło Cię poznać. A z tym lwem rozmawialiśmy o pewnym wyrazie przechwalstwa. No cóż, jak wróci to porozmawiamy lekko inaczej. *Powiedział oglądając pazury.*

Carissime - 14 2014 21:41:57

*Zastanowiła się. Po chwili poczuła głód.*
- Chyba coś upoluję.
*Wstała i zaczęła wypatrywać zwierzyny.*

Mania - 14 2014 22:49:49

*Lwica przyglądała się mapie, zerkając czasem na gryficę i lwa.*
- Athu... Ja jestem Mania. *Powiedziała, a potem wstała szybko. Rozejrzała się trochę po miejscu.*
- Ja chyba też. Zaraz muszę wyruszać... *Rzekła, również szukając jakiegoś zwierzęcia.*

Carissime - 15 2014 12:36:53

*Gryfica wypatrzyła w oddali zebry. Zaczaiła się w trawie, po czym skoczyła na największą i wbiła w nią swoje szpony. Po niedługim czasie zebra była już martwa. Gryfica przyciągnęła zebrę do lwów.*
- Podano do stołu.
*Urwała kawałek mięsa i go zjadła.*

Mania - 15 2014 15:37:46

*Mania uśmiechnęła się do gryfa i również urwała kawałek mięsa.*

Tahira - 15 2014 17:10:20

*smoczyca wróciła nad wodopój i wylądowała obok Manii, która zajadała się mięsem* Smacznego. *uśmiechnęła się do lwicy i dodała* Potrzebujesz pomocy smoka w wypełnieniu Twojej misji.

Muaij - 15 2014 17:56:10

*Podszedł do smoczycy.* -A gdzie jest... *zamilkł na chwilę* ...on ?

Tahira - 15 2014 18:36:31

*smoczyca odwróciła się w stronę lwa* Daleko stąd, na pewno nie dostaniesz się tam bez skrzydeł. *odparła pewnym głosem Tahira*

FireLion - 15 2014 18:42:30

- Już myślałem, że zostawiłaś Manię. *Powiedział do smoczycy.*

//Ja tu cały czas jestem jakby co. Tylko nie miałem czasu na pisanie postów.//

Tahira - 15 2014 19:07:21

*smoczyca machnęła ogonem i po chwili odpowiedziała* Nie, musiałam tylko rozdzielić tych panów zanim by doszło do wojny.

Muaij - 15 2014 19:56:11

*Spojrzał na smoczycę.*
-Jesteś mądra, uszanuję Twoją wolę. Ale przekaż mu, by więcej nie wchodził mi w drogę, bo pożałuje. *Po czym usiadł pod swoim drzewem myśląc.*

Tahira - 15 2014 21:08:36

*smoczyca mruknęła* Nie chcę rozlewu krwi. El Rayo jest słabszy od Ciebie dlatego jest pod moją ochroną. *zwróciła się do Manii* Co wyczytałaś z mapy?

Mania - 15 2014 22:49:07

*Mania popatrzyła na smoczycę.* - Nie, że Cię nie chcę w tej wyprawie, tylko dlaczego uważasz, że nie mogę tam iść bez smoka? *Zapytała, a potem zjadła do końca mięso.* - A kiedy wyruszamy? Wolałabym jak najszybciej.

Tahira - 16 2014 13:24:27

*smoczyca prychnela rozwijając potężne skrzydła* Ot chocby do transportu na wyspę. Poza tym kto lepiej zna drogę do smoczego medalionu niż sam smok? *zapytał retorycznie smok. By odpowiedzieć na ostatnie pytanie musiała przebić do umysłu  Manii, by Muaij nie słyszał: jak tylko bedziesz gotowa to polecimy na plażę zabrać ze sobą el Rayo*

Mania - 16 2014 14:46:40

- No to możemy już teraz? *Zapytała, patrząc czy ma przy sobie mapę i kamień przyłączony do niej.*

Tahira - 16 2014 14:57:58

Jasne. Wskakuj na grzbiet. *podsunęła lwicy swój ogon by mogła się po nim wspiąć na górę*

Mania - 16 2014 15:54:17

*Mania uśmiechnęła się szeroko i zabierając dziwny kamień z różnymi wzorami i kartkę. Po chwili znalazła się na grzbiecie smoczycy.*

Tahira - 16 2014 16:40:30

Trzymaj się! *tym razem szeptem powiedziała w umyśle Manii: zabieramy El Rayo z plaży i wyruszamy ku przygodzie.. Machnęła potężnie skrzydłami i już po chwili znaleźli się wysoko ponad głowami pozostałymi na ziemi lwów*

Carissime - 16 2014 21:14:46

*Gryfica zjadła ostatni kawałek mięsa, po czym oblizała szpony. Kości zwierzęcia gdzieś rzuciła. Tymczasem nad wodopój przywędrowała Carissime. Lwica przeskoczyła kilka niewielkich skał i znalazła się przy wodzie. Zaczęła ją powoli pić. Kiedy zgasiła swe pragnienie, podniosła głowę i rozglądnęła się po okolicy. Wydawało się być dosyć spokojnie. Po chwili zauważyła odlatującą smoczycę, Tahirę, z Manią na grzbiecie. Lekko się do nich uśmiechnęła. Wskoczyła na jakiś głaz, po czym położyła się na nim. Niebo zaczęły przyozdabiać gwiazdy i granatowy kolor, trochę przypominający czarny. Lwica ponownie się rozglądnęła. Zauważyła coś wielkiego, pół ptaka, pół lwa. Przyglądnęła się dobrze zwierzęciu. Była to Athu, gryfica. Nie zauważyła Muaija. Położyła głowę na przednich łapach, po czym zaczynała zasypiać. Wiedziała, że spać powinna na Lwiej Skale, ale nie dałaby rady tam dojść, była zbyt zmęczona. Musiała się przespać tutaj, a ewentualnie w nocy wrócić na Lwią Skałę. Miała nadzieję, że przez noc nic ją nie zaatakuje. Jej oczy powoli zaczęły się zamykać, a lwica zaczęła zasypiać.*

Muaij - 16 2014 22:14:56

*Zamyślony z początku nie zauważył lwicy. Dopiero po chwili skojarzył fakty. Uśmiechnął się lekko podchodząc do skały z lwicą.*
-Proszę proszę, ktoś tak ważny zachwycił nas swoją obecnością. *Ukłonił się lekko* Witaj Carissime, jak miło mi przebywać w towarzystwie tak znamienitej osobistości. *Uśmiechnął się złośliwie, lecz z szacunkiem.*

Carissime - 17 2014 16:28:03

*Powoli otworzyła oczy i spojrzała na Muaija.*
- O, witaj, mądry lwie. Miło mi Cię zobaczyć.
*Lwica, w akcie podziękowania za miłe słowa, skinęła głową.*

FireLion - 17 2014 17:28:48

*Przyglądał się odlatującej smoczycy. Nagle zobaczył lwicę, która dopiero tutaj przybyła.*

Carissime - 17 2014 17:42:51

- Bardzo wyczerpujące to polowanie. Nie zdołałabym dojść do Lwiej Skały, więc przyszłam tutaj.
*Popatrzyła w gwieździste niebo.*

Muaij - 17 2014 18:35:14

*Uśmiechnął się do lwicy.*
-O tak, polowania bywają męczące. Ale za to można się najeść. *Zamilknął przez chwilę.* -Jak radzi sobie Twoje stado, droga pani ?

Carissime - 18 2014 11:15:24

- Tak, można się najeść.
*Uśmiechnęła się lekko do lwa.*
- Jak sobie radzi? Dobrze. Każdy dzień jest coraz lepszy, coraz łatwiej się nam żyje.

FireLion - 18 2014 14:29:49

*Słysząc, że lwica mówiła coś o Lwiej Skale, zapytał.* - A to ty jesteś ze Stada Wschodzącego Słońca?

Carissime - 18 2014 17:14:34

- Tak, jestem królową Stada Wschodzącego Słońca. Przybyłam tutaj po wyczerpującym polowaniu.
*Uśmiechnęła się do lwa.*

FireLion - 18 2014 17:24:57

*Pada przed nią na twarz.* - Wybacz, nie wiedziałem.

Carissime - 18 2014 17:35:33

*Zaśmiała się.*
- Ależ nic się nie stało. Nie musiałeś się też kłaniać.

Muaij - 18 2014 17:41:54

*Zaśmiał się głośno z reakcji lwa.*
-Ale, aż tak ?

FireLion - 19 2014 16:05:38

- Uczono mnie, że władcom należy oddawać szacunek. *Powiedział, chcąc wyjaśnić swoje zachowanie.*

Muaij - 19 2014 16:21:42

*Spojrzał na lwa złośliwie.* - Mnie go jednak nie okazałeś.

FireLion - 19 2014 16:35:33

- No nie mów, że ty też jesteś jakimś władcą? *Zapytał zdziwiony.*

Muaij - 19 2014 17:56:47

*Spojrzał na lwa zdziwiony a zarazem rozzłoszczony.*
-Ciekawe, że śmiesz mnie nie znać, jednak ja widać zdarzają się i tacy.  *odchrząknął* -Tak, jestem.

FireLion - 19 2014 18:30:29

- Wybacz, Panie. Ale ja na tych terenach jestem od niedawna. *Powiedział, chcąc się usprawiedliwić.*

Muaij - 19 2014 18:48:16

-Nie będę Cię winić za niewiedzę. *Dodał spokojniejszym już głosem.* -Ty natomiast jesteś samotnikiem prawda?

Carissime - 20 2014 12:51:07

*Lwica wstała, by się rozprostować.*
- No cóż, pora wracać na Lwią Skałę.
*Powiedziała z uśmiechem, po czym ruszyła w stronę Lwiej Skały.*
- Do zobaczenia.

//z.t.//

Muaij - 21 2014 14:50:37

-Do zobaczenia *ukłonił się nisko*
-Ja też wyruszam do swojego lokum. *Spojrzał na lwa* - Mam nadzieję, że następnym razem będziesz pamiętał kim jestem. *Po chwili dodał.* -Jednak, do zobaczenia samotniku.
//z.t//

Swahili - 23 2014 19:09:18

*Swahili otworzyła oczy i rozglądnęła się dookoła. Nikogo koło niej nie było. Lwica nawet nie zorientowała się, kiedy zasnęła i wszyscy gdzieś się ulotnili. Swah wstała i przeciągnęła się. Postanowiła udać się na Złą Ziemię. Zabrała swoje rzeczy i udała się w kierunku Kopca Termitów.*

Yuko - 25 2014 20:09:39

*Yuko po dłuższym obserwowaniu lwów znudziła się, więc zeskoczyła z drzewa i poszła się napić smutna, iż nie wiedziała, gdzie jest jej najlepszy przyjaciel.*

Eragon905 - 29 2014 18:26:38

* Po dłuższej nie obecności na tych terenach. Pojawił się Eragon nad wodopojem. Czarny lew podszedł do wodopoju i zobaczył smutną Yoku.* - Cześć... Yuko... * powiedział do lwicy* - Wróciłem... * rzekł.*


// Czy Ty czasem nie jesteś nad Morzem Diamentowym i nie siedzisz na grzbiecie Tahiry? ~ Tahira //

Damu - 14 2014 12:49:54

*Nowy członek stada Czarnego Kła przybył nad wodopój. Nikogo z okolicy nie znał, a spotkaniem z władcą swego stada postanowił zająć się później. Rozciągnął się i napił wody, po czym spojrzał na innych będących przy stawie. Położył się opierając o pobliską skałę i czekał na jakiś rozwój wydarzeń*.
*Po dłuższym czasie gdy nic się nie działo lew okropnie się znudził. Już o mało co by od tego nie zwariował, ale mimo to nie chciało mu się wstawać. Lecz jednak podniósł swe cielsko i ruszył gdzieś przed siebie.*

skrzepy krwi w pecherzu przy zaoaleniu pecherza gilles simon girlfriend carine www.tmbadboys.pun.pl www.naruto5.pun.pl rzadkie pokemon emerald